Już niedługo z Play automatycznie odrzucimy rozmowy z zastrzeżonego numeru.

Operator Play, jako drugi po Plusie, powoli myśli (najprawdopodobniej z usługi będzie można korzystać pod koniec br.) o wprowadzeniu ACR (Anonymous Call Rejection) jest to blokowanie połączeń z numerów zastrzeżonych.
Uważam, że takie rozwiązanie jest znakomite dla osób posiadających złote i platynowe numery, na które często są wykonywane połączenia z zastrzeżonych numerów, przez dzieci, piratów numerowych oraz telemarketerów itd. o rożnych porach dnia i nocy.
Według mnie w dobrym tonie jest uwidocznienie swojego numeru podczas telefonowania do kogoś, przecież w dzisiejszych czasach jest on naszą wizytówką.

Źródło: Blog rzecznika Play

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Wykop

Skomentuj to jako pierwszy

Autor: MiG | Kategoria: O numerach

data: środa, 30 Czerwiec 2010

Co nowego w kartach sim – microSIM

Od dłuższego czasu można było usłyszeć, przeczytać o wprowadzeniu kart microSIM. Karty te zostają już powoli wprowadzane przez dwóch polskich operatorów (do Orange dołączył Play – według rzecznika prasowego Play p. Marcina Gruszki lipiec/ sierpień br.)
Najnowsza karta, jak jej nazwa wskazuję, jest mniejsza (jej wymiary to 12-15 mm) od poprzedniczki miniSIM (wielkość 15-25 mm), którą zapewne każdy z nas ma w telefonie. Jednak gniazda są niezmienione, czyli tak naprawdę jest to ta sama karta (karty są ze sobą zgodne) z mniejszą ilością plastiku.



Co niektórzy nawet uważają, iż wymiana u operatora jest zbędna, a aby przemienić starszą wersje w najnowszą, wystarczy ostry nóż…
Wracając jednak do karty, zastanawia mnie, gdzie będzie, czy w ogóle będzie? (mogę podejrzewać po zdjęciach, że nie będzie go) podany jej numer seryjny – 19 cyfrowy numer, dzięki któremu, przede wszystkim, można było zarejestrować nasz wyjątkowy, złoty numer, wyrobić z nim duplikat, być pewnym, że nikt go nie odbierze i móc przenieść go do innej sieci. Takie rozwiązanie było bardzo łatwe, ponieważ nawet w przypadku zagubienia oryginalnego opakowania, plastików lub papierków z kodemi PUK i PIN cały czas można było mieć pewność, że ten magiczny zaczynający się na 8948 numer jest z napisany w takim miejscu, gdzie nikt (przepraszam, prawie nikt) go nie zgubi.
Według mnie zmiana kart sim na nieco mniejsze tylko po to, aby mieściły się do najnowszych urządzeń Apple (np.: tablet iPad lub iPhone 4G) jest nieporozumieniem. Potrafiłbym wytłumaczyć sobie taki zabieg, gdyby nowe karty posiadały większą ilość pamięci lub inne usprawnienia np.: firma SK Telecom, która opracowała koncept karty wyposażonej w procesor, 1GB pamięci wewnętrznej i… zainstalowany system Android!
Mam nadzieję, że następne rodzaje kart wypuszczanych na rynek będą innowacyjne, a nie będą zmniejszały rozmiary samej karty, którą i tak bardzo łatwo zgubić.

Źródła:
simblog.pl
komorkomania.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Wykop

Skomentuj to jako pierwszy

Autor: MiG | Kategoria: O numerach

data: piątek, 25 Czerwiec 2010

Dlaczego nie warto umieszczać wymyślonych numerów w mass mediach?

Sytuacja, kiedy numer podany w telewizji, radiu, komiksie itd. rzeczywiście istnieje i jest aktywny, może się zdarzyć każdemu np. takie niefortunne zdarzenie – link. Takie sytuacje mogą przyczynić się do odbierania sporej ilości nieprzyjemnych połączeń, jak i wiadomości. Dlatego wielu twórców przezornie kupuje numer podany w odcinku serialu, reklamie itd lub wymyśla taki, który nie może istnieć. Aby stworzyć taki numer, wystarczy wybrać prefiks, który według zamkniętego planu numeracji krajowej nie jest wykorzystywany. Dzięki takiej przezorności unikniemy wielu późniejszych nieporozumień.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Wykop

Skomentuj to jako pierwszy

Autor: MiG | Kategoria: O numerach

data: czwartek, 24 Czerwiec 2010

Dual SIM – dwa złote numery w telefonie

Duża część mojej rodziny, moich przyjaciół, znajomych oraz klientów używa dwóch lub więcej numerów jednocześnie, przeważnie jedna karta jest firmowa, druga prywatna. Korzystanie z paru telefonów bywa często kłopotliwe i niezręczne – czasami można po prostu zapomnieć w którymś z nich wyłączyć dzwonek.

Dobrą metodą jest posiadanie telefonu z dwoma kartami sim (lub więcej). Niestety na rynku mało firm oferuję takie rozwiązania np.: MyPhone, Samsung. Dopiero od niedawna Nokia wprowadza takie rozwiązania, jednak w tym wypadku są to telefony z najniższej półki.

Niestety, jako użytkownikowi, cały czas brakuje mi bardziej zaawansowanych rozwiązań dla biznesu z klawiaturą Qwerty, obsługą Blackberry itd. Co do telefonów chińskiej produkcji jestem często pod wrażeniem ich możliwości, jednakże przeraża mnie, iż przy dłuższym użytkowaniu takich telefonów mogą one okazać szkodliwe dla zdrowia, ponieważ chińscy inżynierowe mało przejmują się normami zdrowia (dla ciekawych ilości promieniowania wielu telefonów można sprawdzić pod tym (język angielski) adresem.

Pozostaję być cierpliwym i czekać, aż inne firmy wypuszczą na rynek swoje topowe modele z opcja używania większej niż jedna kart sim.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Buzz
  • Wykop

Skomentuj to jako pierwszy

Autor: MiG | Kategoria: O numerach

data: piątek, 11 Czerwiec 2010